Jak wyniki wyborów do Bundestagu odbierane są na Ukrainie?
Fabian Staben i dr Kyryl Savin
Daleko idąca nieznajomość systemu politycznego i bieżących spraw politycznych Ukrainy przez Niemców nie jest zjawiskiem jednostronnym. W konsekwencji na Ukrainie nie pojawiło się zbyt wiele komentarzy na temat wyniku wyborów do Bundestagu w Niemczech. Mimo wszystko w ukraińskich relacjach można zauważyć pewien dominujący nastrój, który graniczy z euforią i budzi wielkie nadzieje. Czy aby nie zbyt wielkie?

Większość dziennikarzy z radością zareagowała na zmianę partnera koalicyjnego CDU/CSU na szczeblu federalnym. SPD Steinmeiera, z którym kojarzona jest polityka przyjazna Rosji, musi ustąpić miejsca FDP, która na Ukrainie jest wprawdzie niemalże nieznana, jednakże cieszy się bardzo pozytywnym odbiorem w ukraińskich mediach. W komentarzach zwraca się uwagę na fakt, że FDP w swym programie wyborczym mówi tak jasno jak żadna inna niemiecka partia o ukraińskiej perspektywie przystąpienia do UE, nawet jeśli była to tylko wzmianka, na dodatek zaopatrzona w słowo „długoterminowa”.

Ponieważ jednak na czele ministerstwa spraw zagranicznych zasiądzie minister z FDP, ukraińscy opiniotwórcy wychodzą z założenia, że wbrew sceptycyzmowi CDU i otwartej niechęci CSU, stanowisko FDP zostanie przeforsowane i że Ukraina może spodziewać się polityki pozytywnie na nią nastawionej. Ponadto polityczny mentor prawdopodobnego ministra spraw zagranicznych, Guido Westerwelle, jakim jest Hans-Dietrich Genscher, budzi pełne nadziei wspomnienia o niemieckiej wschodniej polityce zagranicznej lat 80-tych i wczesnych lat 90-tych.

Jednakże takie oczekiwania obarczone są ryzykiem, że w nieprzemyślany sposób zastosuje się wyjaśnienia, które być może znajdują uzasadnienie w odniesieniu do polityki ukraińskiej, jednakże nie można ich automatycznie przenosić na Niemcy. Tak więc ukraińscy komentatorzy mają tendencję do przeceniania wpływu poszczególnych osób i jednoczesnego niedoceniania ograniczeń wynikających z koalicji. Wątpliwe jest, czy ministerstwo spraw zagranicznych prowadzone przez FDP przeforsuje swoje życzenia wbrew woli dużego, chadeckiego partnera. Jeszcze mniej prawdopodobne jest to, że takie stanowisko utrzyma się także po unijnych negocjacjach.
W tym kontekście brak jest komentarzy na temat ponownego referendum irlandzkiego w kwestii traktatu lizbońskiego z 2 października. W sposób jednoznaczny nie docenia się istoty traktatu europejskiego dla Ukrainy, bowiem tylko długotrwałe zabezpieczenie mechanizmów funkcjonowania UE jest warunkiem do podjęcia tematu dalszego procesu rozszerzenia w debacie na temat polityki zagranicznej.

Ukraińskie elity polityczne nie powinny wiązać zbyt dużych nadziei z polityką zagraniczną przyszłego, czarno-żółtego rządu. Ryzyko polega na tym, że nadzieje te mogą zostać niespełnione. Nie należy oczekiwać więcej niż przesunięcia akcentów na korzyść krajów Europy Środkowo-Wschodniej w stosunku do Rosji, ale także i to może stanowić szansę dla Ukrainy. Zdaje się, że na Ukrainie brak jest świadomości co do istoty polityki europejskiej w odniesieniu do procesu rozszerzenia i zbliżenia z UE. Zajmowanie się tym złożonym tematem byłoby z pewnością trudniejsze, ale i bardziej opłacalne niż zajmowanie się otwartym homoseksualizmem Westerwellego, o czym pisze się w niemalże każdym ukraińskim artykule poświęconym przyszłej polityce zagranicznej.

Fabian Staben jest praktykantem i dr Kyryl Savin dyrektorem Biura Krajowego Fundacji im. Heinricha Bölla w Kijowie

AKTUALNOŚCI

Fundacja im. Heinricha Bölla patronuje inicjatywie kulturalnej Art-for-Art. Serdecznie zapraszamy na wystawę i sztukę teatralną do Gliwic.
Więcej ..

HEINRICH-BÖLL-STIFTUNG
Zaproszenia i nowości
Jeśli chcą Państwo otrzymywać informacje o nowościach na stronie i zaproszenia na nasze debaty prosimy o  rejestrację»